Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Aktualności

Wycieczka do Inwałdu, Krakowa i Wieliczki.

Drukuj
Utworzono: piątek, 29, czerwiec 2018

 

20180618 170034

 

        W dniach 18 - 20 czerwca br. uczniowie naszej szkoły, pod opieką pani Beaty Jaworskiej, pani Joanny Szatraj i pani Doroty Diduch zwiedzali ciekawe zakątki Małopolski. Program wycieczki obfitował w wiele atrakcji, więc nikt nie miał czasu na nudę. Wprawdzie opuszczaliśmy Grabowiec w strugach deszczu, ale z każdym kilometrem deszcz ustawał i Małopolska przywitała nas piękną, słoneczną pogodą, która towarzyszyła nam do końca wycieczki.

        Pierwszego dnia udaliśmy się do Parku Miniatur w Inwałdzie, gdzie odbyliśmy fantastyczną podróż w najciekawsze zakątki świata. W ciągu kilku godzin odwiedziliśmy m.in. Australię, Grecję, Włochy, Anglię, Chiny, Egipt, Francję, Meksyk, podziwiając miniaturowe budowle charakterystyczne dla każdego z tych krajów. Tak więc stanęliśmy pod Wieżą Eiffla, na Placu św. Piotra, pod Bramą Brandenburską, przy gondoli cumującej w kanale wodnym otaczającym Plac św. Marka, czy koło Muru Chińskiego. Niewątpliwą atrakcją był też Lunapark, gdzie każdy z nas mógł trochę poszaleć i naładować się pozytywną energią. Jedni zasiedli za kierownicą autoscootera, inni zapuścili się w ciemne korytarze „domu strachów”. Wyzwaniem dla nas był „zielony labirynt”, który stał się prawdziwym egzaminem na orientację w tych ślepych zaułkach i skomplikowanym systemie zielonych korytarzy. Późnym popołudniem zwiedziliśmy jeszcze, sąsiadującą z Parkiem Miniatur, Warownię, gdzie przenieśliśmy się do XV wieku. Tam odwiedziliśmy salę tortur, która daje realistyczny obraz średniowiecznego sposobu wymierzania kary, zbrojownię, a w średniowiecznej osadzie zajrzeliśmy do chat rzemieślników. I tak w chacie garncarza lepiliśmy z gliny, w chacie kowala wykuwaliśmy serduszka, a w chacie powroźnika skręcaliśmy powróz. Po dniu pełnym wrażeń i zabawy na świeżym powietrzu udaliśmy się na nocleg do Kalwarii Zebrzydowskiej.

        Następnego dnia zwiedzaliśmy Kraków. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Katedry na Wawelu, która swoim bogactwem architektonicznym i dostojnością zrobiła na nas niesamowite wrażenie. Każdy z nas miał okazję dotknąć Dzwon Króla Zygmunta, co ponoć przynosi szczęście. Zwiedziliśmy także podziemia świątyni, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć groby Królów Polskich i najbardziej zasłużonych dla ojczyzny Polaków. Następnie udaliśmy się na Zamek Królewski na Wawelu. Tam zwiedziliśmy Reprezentacyjne Komnaty Królewskie, Skarbiec Koronny oraz Zbrojownię. W drodze na Rynek Główny zajrzeliśmy do Smoka Wawelskiego i na Franciszkańską 3, gdzie znajduje się słynne okno papieskie – miejsce spotkań trzech ostatnich papieży z krakowianami. Po wizycie w Collegium Maius – najstarszym budynku Akademii Krakowskiej oraz obejrzeniu Bramy Floriańskiej i Barbakanu dotarliśmy do Kościoła Mariackiego, gdzie obejrzeliśmy słynny ołtarz Wita Stwosza i wysłuchaliśmy hejnału mariackiego. Przy okazji wizyty na Rynku Głównym wybraliśmy się na zakupy do Sukiennic, gdzie każdy znalazł coś dla siebie.

        W planie wycieczki znalazł się także wieczór piłkarski, ponieważ 19 czerwca o godz. 17.00 nasza drużyna rozegrała swój pierwszy mecz na Mistrzostwach Świata w Rosji. Tak więc w schronisku młodzieżowym urządziliśmy strefę kibica, gdzie obejrzeliśmy mecz biało – czerwonych z Senegalem. Mimo przegranej nie straciliśmy wiary w naszych piłkarzy i nadal będziemy im kibicować, bo w końcu jesteśmy Polakami, a wsparcie drużyny narodowej to jedna z form patriotyzmu.  

       Ostatniego dnia wybraliśmy się do Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie przeżyliśmy, trwającą ponad trzy godziny, wspaniałą podróż w czasie. Tam poznaliśmy historię powstania złóż solnych oraz podziwialiśmy wykute w soli piękne komory, niesamowite podziemne jeziora i unikalne solne rzeźby. Od przewodnika dowiedzieliśmy się  o rządzących kopalnią siłach przyrody i etosie ciężkiej pracy wielu pokoleń górników. Wizytę w kopalni zwieńczył wyjazd windą na powierzchnię. Żegnając się z Krakowem, udaliśmy się na Kopiec Kościuszki. Świętując 100 – lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, warto było przypomnieć sobie tego bohatera narodowego. Wspinaczka dostarczyła nam wielu emocji, szczególnie tym z lękiem wysokości, ale warto było pokonać własne słabości, by na koniec naszej wyprawy podziwiać piękną panoramę Krakowa.

      Wszyscy zaopatrzeni w dobry humor  i  pamiątki, które będą przypominać te piękne miejsca, ruszyliśmy w drogę powrotną. Towarzyszyła nam piękna pogoda, a pan kierowca dowiózł nas bezpiecznie do Grabowca, za co podziękowaliśmy mu gromkimi brawami. Ta wędrówka po Małopolsce dostarczyła  nam  niezapomnianych wrażeń i na pewno jeszcze tam wrócimy.

Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu z wycieczki w szkolnej galerii zdjęć

 

 

Rok Patrona

Szkoła dla Niepodległej

sto lat niepodległości

O Grabowcu

Europejski Fundusz Społeczny

Europejski Fundusz Społeczny

Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży

Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Zespół Szkół w Grabowcu im. Henryka Sienkiewicza | Administrator strony UNIDEB